poprzedni
sen
następny
sen

żółw

kategoria:   koszmary  
czas dodania: 2010-08-02  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2010-08-01
śpioch: mandarin
średnia ocena: 10,00
 
śniło mi się że moja studniówka odbywała się w parku w lecie. stałam niedaleko tego parku na podjeździe i zobaczyłam wielkiego żółwia który podszedł do mnie i zaczął mnie gryźć po nogach. przestraszyłam się i uciekałam ale on nadal szedł za mną i gryzł mnie. w końcu się przewróciłam i tak jakby straciłam przytomność ale nadal czułam jak ten żółw mnie gryzie. gdy wstałam i odeszłam kawałek od niego zauważyłam że wystaje mu spod skorupy wielki ogon jaki mają legwany. widocznie nie wiedziałam jak to nazwać więc powiedziałam: "on ma ogon jak laguna". teraz wydaje sie to śmieszne ale to był koszmar. pamiętam że ten żółw coś mówił o swoim roślinożerstwie ale nie jestem w stanie nic więcej sobie przypomnieć. nie mam pojęcia skąd biorą sie takie sny
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny