|
Kupiłam nową lodówkę, obsługa ze sklepu wniosła ją do kuchni i podłączyła tak jak należy i wszystko miało działać, ale coś zaczęło mnie dziwić, bo lodówka zamiast chłodzić-grzała, było w niej ciepło, zadzwoniłam do sklepu zgłosić awarię, a pani nie rozumiała co do niej mówię, jakby w ogóle nie rozumiała, do czego służy lodówka, tłumaczyłam, że w lodówce jest ciepło, że nie mogę włożyć do niej jedzenia i lodówka generalnie nie nadaje się do użytku. Pani nie rozumiała mojego zdziwienia, ja nie rozumiałam, dlaczego ona nie widzi nic dziwnego w tym, że lodówka grzeje. Po chwili zjawiła się u mnie ekipa, która sprawdziła lodówkę, miły pan stwierdził, że kupiłam wielofunkcyjna lodówkę która chłodzi i grzeje, w zależności od potrzeb, może zmienić się w mikrofalówkę, w zależności od potrzeb. Byłam zdziwiona takim postępem techniki…
|