poprzedni
sen
następny
sen

uciekająca panna młoda

kategoria:   miłosne  
czas dodania: 2009-08-04  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-08-03
śpioch: Martusia
średnia ocena: 10,00
 
Śnił mi się bardzo dziwny sen… był to dzień mojego ślubu, ale wychodziłam za mąż za dawnego kolegę z podstawówki, a nie za mojego prawdziwego chłopaka. W tym śnie bardzo nie chciałam tego ślubu, ale zmuszała mnie do tego moja rodzina. Kiedy już staliśmy przed ołtarzem zaczęłam bardzo płakać. W tym momencie do kościoła wszedł mój chłopak i stał jakąś chwilę w drzwiach. Kiedy przyszła moja kolej do składania przysięgi postanowiłam odejść bo tak dyktowało mi serce. Pobiegłam do mojego chłopaka zrzucając z głowy welon. Razem uciekliśmy z kościoła. Tamten chłopak, za którego miałam wyjść próbował nas gonić, ale mu się nie udało. Koniec snu był bardzo romantyczny, bo wsiedliśmy na konie i pogalopowaliśmy w stronę lasu.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny