poprzedni
sen
następny
sen

tajemniczy pożar

kategoria:   niedokończone  
czas dodania: 2009-10-27  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-10-26
śpioch: Dorota
średnia ocena: brak ocen
 
śniło mi się, że naprzeciwko mojego domu był pożar, po drugiej stronie ulicy płonął dom. widziałam jak ogień się unosił coraz wyżej i wyżej, wyglądało to strasznie, dom zapadał się coraz bardziej, dym był czarny a ogień coraz wyższy, widziałam ludzi, którzy biegali wokół domu próbując ratować swój dobytek i nie dopuścić do zniszczenia wszystkiego, co sami stworzyli, byli załamani i biegali bardzo chaotycznie, ale dziwiłam się dlaczego nie wezwali straży pożarnej, postanowiłam im pomóc i zadzwoniłam po straż pożarną, podałam dokładny adres i w odpowiedzi usłyszałam, że będą za kilka minut, wyszłam przed dom żeby powiedzieć sąsiadom, że zaraz przyjedzie do nich straż, ale stało się coś dziwnego, kiedy wyszłam na dwór ich dom już nie płonął... i w dodatku wyglądał tak, jakby nic mu nie było, jakby nic się nie stało, straż zaraz się pojawiła i zaczęła polewać wodą z sikawek mój dom... byłam zdziwiona, ale kiedy się odwróciłam, zobaczyłam, że to mój dom płonął, że to w moim domu był pożar i dlatego podałam straży pożarnej mój adres jakby coś przeczuwając... to był dziwny sen.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny