|
po raz kolejny śni mi się ten sam sen: stoję nad pustym grobem, świeżo wykopanym, pada deszcz, ja moknę w tym deszczu i płaczę, ale nie wiem czyj to grób i co tam na prawdę robię, stoję tak dłuższą chwilę, płaczę, pada deszcz aż zjawia się ksiądz i mówi do mnie: To nie jest twój grób, jeszcze nie pora! odchodzę i idę do innego grobu, również niedawno wykopanego i staję nad nim i znów płaczę, ponownie przychodzi ksiądz i mówi: To nie jest twój grób, jeszcze nie pora! odchodzę i staję nad innym grobem, ale już nie płaczę tylko się śmieję, podchodzi ksiądz i wpycha mnie do grobu, wpadam do wykopanego dołu, leżę i widzę księdza stojącego na górze i mówiącego: Tak, znalazłaś swoje miejsce !
|