|
zobaczyłam w swoim śnie miasteczko z przyszłości, śniło mi się, że przeniosłam się w czasie i widziałam jak będzie wyglądał świat za jakieś 100 lat, wyglądało to co najmniej dziwnie, bo wszyscy ludzie chodzili nago, nikt nie nosił ubrań, a jedynie jakieś nakrycia głowy, wyglądało to dosyć śmiesznie - nadzy ludzie w czapkach lub kapeluszach albo beretach, ale to jeszcze nic, ludzie nie chodzili, ale poruszali się na rolkach lub wrotkach, po specjalnych pasach, które dodatkowo przesuwały ludzi w różnych kierunkach, nie widziałam żadnych samochodów, wszędzie tylko nadzy ludzie w czakach i na rolkach - widok komiczny! zauważyłam że każdy człowiek mieszkał w osobnym domku, rodziny nie mieszkały razem, ale takie indywidualne domki tworzyły takie jakby mini-wioski jak np. u Indian, te domki bardziej przypominały namioty, były niskie i wchodziło się do nich na czworaka, świat w moim śnie wyglądał na prawdę dziwnie...
|