poprzedni
sen
następny
sen

spotkałam cygankę w parku

kategoria:   tajemnicze  
czas dodania: 2009-10-05  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-10-04
śpioch: Martusia
średnia ocena: brak ocen
 
Wracałam ze szkoły i przechodziłam przez park, na ławce zobaczyłam cygankę, kobieta wstała i stanęła tuż przede mną, zatrzymałam się, a ona powiedziała: Powróżę Ci dziewczynko, bo czeka Cię trudna droga. Odpowiedziałam: Ale ja nie chcę, bo nie wierzę w takie wróżby. Cyganka na to: Uwierzysz jak powiem Ci prawdę o Twojej przyszłości. Usiadłam obok niej na ławce i cyganka wzięła moją rękę i zaczęła mówić: będziesz miała beztroską młodość, wszystko będzie ci sprzyjało, wszystko czego zapragniesz się spełni, wszystko o czym zamarzysz-dostaniesz to, ale później nadejdą gorsze czasy i już nic nie będzie takie jak kiedyś, będziesz musiała się wyprowadzić z tego miejsca w którym teraz i będziesz musiała zostawić wszystkich znajomych i przyjaciół, będziesz miała mało pieniędzy i ta sytuacja się szybko nie zmieni, będziesz musiała oszczędzać, a później opuści cię ktoś bardzo bliski. Cyganka wyjęła jeszcze karty i chciała postawić mi tarota, ale ja już nie chciałam więcej wiedzieć, uciekłam i biegłam przez park płacząc.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny