poprzedni
sen
następny
sen

rower z napędem na dwa koła

kategoria:   śmieszne  
czas dodania: 2009-08-19  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-08-18
śpioch: Jadzia
średnia ocena: brak ocen
 
śniło mi się, że jechałam na rowerze i złapała mnie policja, stali na poboczu i łapali kierowców którzy przekroczyli prędkość, zamachali ma mnie ,,lizakiem'' dając znak żebym zjechała na pobocze, byłam bardzo zdziwiona, bo nie miałam pojęcia o co im chodzi, ani jaki przepis mogłam złamać, policjant powiedział, że przekroczyłam dozwoloną prędkość 50 km/h i jechałam aż 120 km/h, zaczęłam mu tłumaczyć że to niemożliwe żebym z taką prędkością jechała na rowerze i ze z pewnością radar jest zepsuty, policjant bronił swojego zdania mówiąc że radar z pewnością się nie myli, bo już mieli takie sytuacje, kiedy rowerzysta jechał ponad 100 km/h, nie rozumiałam zupełnie o co mu chodzi, byłam przekonana, że chce mnie oszukać żeby wlepić mi mandat, nie dawałam za wygraną i tłumaczyłam mu że to jest absolutnie niemożliwe, on zaczął mówić, że teraz produkują takie rowery z napędem na dwa koła i że mój na pewno taki jest, powiedziałam mu że w takim razie niech pokaże mi gdzie mój rower ma silnik, bo zawsze wydawało mi się, że rower jedzie kiedy kręci się pedałami... stróż prawa była jednak nieprzejednany i nie dał sobie nic wytłumaczyć, zapłaciłam więc mandat i wsiadłam na mój rower z silnikiem i napędem na dwa koła, po tym śnie zacznę wierzyć w żarty o policjantach
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny