poprzedni
sen
następny
sen

rodzinne zamieszanie

kategoria:   tajemnicze  
czas dodania: 2009-09-21  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-09-20
śpioch: Anna44
średnia ocena: brak ocen
 
Śniło mi się, że dostałam list z sądu i bardzo się zdziwiłam, bo w pierwszej chwili nie miałam pojęcia czego mogą ode mnie chcieć. Otworzyłam kopertę i wyjęłam list. W liście było napisane, że dostałam spadek od jakiegoś krewnego z Rosji… to było dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo nie miałam zielonego pojęcia, że mam rodzinę w Rosji (w rzeczywistości nie mam krewnych za granicą). Drugie ujęcie ze snu: jestem w sądzie na spotkaniu z prawnikiem, który czyta mi testament krewnego z Rosji. Wynika z niego, że jestem posiadaczką fortuny, którą ów krewny zgromadził przez całe swoje życie oraz jego rezydencji pod Petersburgiem. Kolejna scena: siedzę w parku trzymając w rękach testament krewnego i nie wiem co z nim zrobić, zastanawiam się czy powinnam przyjąć spadek. Podchodzi do mnie znajoma i siada koło mnie na ławce (nie wiem skąd się wzięła) i mówi, że słyszała o testamencie i czy w związku z tym, że jestem teraz bardzo bogata będę mogła kupić jej pralkę, bo jej stara właśnie się popsuła. Ostatnie ujęcie: jestem na pogrzebie krewnego w Rosji, trzymam w ręku testament, podchodzi do mnie jakiś znajomy zmarłego i mówi, że ten człowiek był tak naprawdę moim ojcem.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny