poprzedni
sen
następny
sen

Psy

kategoria:   niedokończone  
czas dodania: 2010-01-04  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-12-31
śpioch: mandarin
średnia ocena: 5,00
 
Śniło mi się że miałam psa, jakiegoś kundla. Wszystko działo się w dziwnie szybkim tempie i wydaje mi się że były to urywki dni. Dałam mojego psa sąsiadowi, który miał go wyprowadzić na spacer. Minęło kilka dni a pies nie wrócił. Okazało się że ten sam sąsiad miał również psa, którego teraz ja wzięłam na spacer. Pies mi uciekł a ja bałam się przyznać sąsiadowi więc wróciłam do domu i nawet się nie kryłam z tym, że nie mam psa przy sobie. Później sprzątałam i zauważyłam czarnego pająka idącego w moją stronę. Stawał się coraz większy i zamienił się w dorosłego dobermana. Przestraszyłam się że zaraz pobiegnie do mojego pokoju i obaczy kota. Nie pamiętam co było dalej ale cały sen był bardzo dziwny.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny