|
miałam sen o tym, że razem z mężem i naszymi znajomymi wybraliśmy się na wakacje gdzieś w egzotyczne miejsce, mieszkaliśmy w dżungli w takich śmiesznych domkach z drewna, początkowo bardzo podobała się nam ta egzotyka, i bliskość natury, ale z czasem zaczęło nam to przeszkadzać, w domkach nie było łazienek ani wody, w dzień było bardzo gorąco a w nocy do domku wchodziły nam robale. śniło mi się, że poszliśmy na spacer po dżungli z naszym przewodnikiem i tam zobaczyliśmy z bliska prawdziwe zwierzęta i rośliny, to było fantastyczne doświadczenie. bardzo nam się to podobało. kiedy wróciliśmy do naszych domków było tam pełno robaków i żab, to było obrzydliwe, bo nie mogliśmy się pozbyć tych stworów, kiedy jedne wyganialiśmy, to inne przychodziły i tak w kółko... nie mogliśmy sobie ze nimi poradzić, ciągle wchodziły następne i następne, to była jakaś plaga, te robale i żaby były wszędzie... otaczały nas ze wszystkich stron!
|