|
w moim śnie miałam problem, bo musiałam kupić prezenty dla rodziny pod choinkę, a miałam z tym poważny problem, bo moja rodzina liczy 10 osób, a na wigilię miał się zjawić jeszcze dalsza rodzina, co sprawiało, że musiałam kupić około 20 prezentów dla osób w różnym wieku, co było dla mnie ogromnym problemem organizacyjnym i finansowym, dlatego musiałam wpaść na jakiś inny pomysł, żeby zadowolić całą tę gromadkę, ale żeby nie stracić na tym fortuny. dlatego wymyśliłam, że każdy dostanie ode mnie słodycze w własnoręcznie zrobionym przeze mnie woreczku, kupiłam jakieś słodkości, czekoladki i ciasteczka i zapakowałam je w woreczki zawiązane wstążeczką, tak przygotowane prezenty położyłam pod choinkę gdzie czekały na osoby, dla których zostały przygotowane.
|