poprzedni
sen
następny
sen

polana

kategoria:   koszmary  
czas dodania: 2009-07-31  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-07-30
śpioch: Anna44
średnia ocena: 8,67
 
Śniło mi się, że gdzieś bardzo szybko biegłam. Nagle przede mną ukazała się polana. Zieleń traw, blask słońca, błękit nieba, moim oczom ukazał się piękny krajobraz. Polana wydawała mi się taka piękna, rozległa i zachwycająca. Stałam na brzegu polany i chciałem wejść dalej. Zrobiłam krok, a moja noga ugrzęzła w błocie. Mimo to szłam dalej, bo coś pchało mnie do przodu. Podążałam poprzez gąszcza wysokich traw. Moim oczom ukazał się dramatyczny widok. Wśród wysokich traw leżały martwe zwierzęta, miały otwarte oczy i pyski. Patrzyły na mnie martwymi oczyma i śmiały się złowieszczo.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny