poprzedni
sen
następny
sen

Park

kategoria:   miłosne  
czas dodania: 2010-05-24  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2010-05-22
śpioch: Muminek(Ona)
średnia ocena: brak ocen
 
Śniło mi się że byłam w parku po którym sobie spacerowałam nagle zobaczyłam dwóch bandytów idących w moją stronę zaczęłam uciekać ale niestety na próżno chcieli mnie zgwałcić gdy nagle się wyrwałam i pobiegłam do mojego chłopaka Łukasza gdy tam dotarłam serce biło mi jak szalone miałam szybki puls i zaczęłam u niego mdleć gdy Łukasz to zobaczył od razu podniósł z ziemi i przytrzymując jedną ręką zadzwonił po pogotowie. Gdy pogotowie przyjechało lekarz dał mi zastrzyk uspokajający bo widział jaka ja jestem przerażona i kazał mi się położyć do łóżka. Minęło dwa dni Łukasz idąc do pracy ze mną bo mnie nie opuszczał na krok znalazł pod swoim sklepem piwo które było podpisane"DLA KAŚKI" ale nikt nie wiedział żę to piwo jest skażone wypiłam i znowu to samo się działo ze mną to Łukasz w tej chwili zadzwonił po tego lekarza i lekarz przyjechał dał mi zastrzyk uspokajający po którym będę spała jak zabita gdy lekarz już sobie poszedł po niecałej godzinie obudziłam się ale byłam taka słaba że nic nie mogła powiedzieć do Łukasza tylko się uśmiechnęłam a Łukasz mówił że wszystko będzie w porządku i dodał"ŚPIJ KOCHANIE"
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny