poprzedni
sen
następny
sen

oaza

kategoria:   śmieszne  
czas dodania: 2009-09-04  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-09-03
śpioch: Kasia14
średnia ocena: brak ocen
 
śniło mi się, że szłam przez pustynię, ale to była jakaś dziwna pustynia, bo było na niej co prawda dużo piachu ale rosły również kwiaty, ale to były takie malutkie, ledwo dostrzegalne kwiatki, z daleka zaczęłam powoli dostrzegać oazę, byłam szczęśliwa, bo bardzo chciało mi się pić, wydawało mi się, że z każdym krokiem jestem coraz bliżej celu, oaza wydawała się być coraz bliżej mnie, byłam już na wyciągnięcie ręki od oazy kiedy po prostu zapadła się w piach, byłam załamana i wycieńczona podróżą ale wreszcie nadeszło wybawienie, zjawiła się karawana i zabrała mnie ze sobą to prawdziwej oazy, kiedy dotarliśmy do oazy, napiłam się wreszcie wody ale ta woda była obrzydliwa, po wypiciu kilku łyków było mi już niedobrze.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny