poprzedni
sen
następny
sen

nieznajomy, ale znajomy cz.1

kategoria:   o znajomych  
czas dodania: 2010-01-30  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2010-01-11
śpioch: patcad
średnia ocena: brak ocen
 
dokładnie nie pamiętam kiedy to mi się przyśniło ale dużo z tego pamiętam.
to było o znajomym rodziców- on był bardzo bogaty. miałam iść do nie go. wszyscy widzieli w im ideał, aj nie lubię ideałów, są nudne...
byłam elegancko ubrana w drogie ciuchy-
suknia atłasowa i jakieś ozdoby.
poszłam do niego do samochodu i ta coś mówił i prowadził ten nowy samochód bo właśnie nim chciał się pochwalić. ja oczywiście się do niego śmiałam i on do mnie i to mi się w ogóle nie podobało.
następnego razu jak miałam do niego iść to wsiadłam do jeszcze ładniejszego samochodu, a on tym razem usiadł obok mnie chyba z szampanem on gadał i rozmawiał ze mną a ja czekałam aż pojedziemy bo chciałam mieć to za sobą, aż auto samo ruszyło nie wiem z skąd to wiedziałam ale tak myślałam że tak się stanie i udając zdziwienie powiedziałam coś w tym stylu:
-to samo jedzie!
-no nowoczesna technologia...
i on coś podobnego mi odpowiedział.
ten facet miał ok. 35-6 lat w każdym razie był przed 40-stką, a ja miałam 16 lat!!!!

oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny