|
byłam w sklepie i okazało się, że nie mogę zapłacić w nim kartą, ale nie miałam przy sobie gotówki, więc musiałam wziąć pieniądze z bankomatu, poszłam do najbliższego bankomatu w galerii handlowej i zaczęłam robić wszystko zgodnie z instrukcją, włożyłam kartę, wybrałam język, wpisałam PIN i... wyświetlił się komunikat: ZŁY PIN, wpisałam jeszcze raz, tym razem powoli, i znów to samo: ZŁY PIN, wiedziałam, że to już ostatnia szansa, sprawdziłam numer kodu PIN, który miałam zapisany w komórce i wpisałam do bankomatu, i znów to samo: ZŁY PIN i jeszcze napis: KARTA ZABLOKOWANA... załamałam się, ale odszukałam w notatniku numer na infolinię banku i spróbowałam się skontaktować z kimś kompetentnym w tej kwestii, dzwonię i dzwonię i nikt nie odbiera... rozłączyłam się i z tej złości zaczęłam naciskać w jakimś szale wszystkie przyciski na blacie bankomatu i... cud! z bankomatu wypadła fura pieniędzy! tyle nie miałam koncie w życiu! zaczęłam pakować banknoty do torebki, ale po chwili zjawili się ochroniarze i zabrali mi moją zdobycz... wtedy się obudziłam
|