|
miałam sen o tym, że zaprosiłam kilkanaście osób z byłej klasy z liceum na klasowe spotkanie po latach, ale zupełnie o tym zapomniałam, i śniło mi się, że chodziłam sobie po mieszkaniu w samej pidżamie i szlafroku, byłam zrelaksowana i wypoczęta, aż zadzwonił dzwonek do drzwi, zdenerwowana kto zakłóca mi mój spokój wyjrzałam najpierw przez wizjer i myślałam że się przewrócę, zrozumiałam, że zapomniałam o odwiedzinach znajomych, przestraszyłam się, ale nie miałam wyjścia - musiałam otworzyć, goście zdziwieni byli tym, jak wyglądam, ja zaczęłam się tłumaczyć, że źle się czuję, że to chyba grypa, bo myślałam, że może sobie pójdą... ale nic z tego, wparowali do mojego mieszkania, twierdząc, że skoro jestem chora to oni się wszystkim zajmą, kazali mi się położyć do łóżka i odpoczywać a sami zajęli się przyrządzaniem przyjęcia, krzątali się po kuchni, zaczęły się rozmowy i ploteczki, było miło i sympatycznie, ale mi było ciągle głupio, że zapomniałam o tym, że to ja ich zaprosiłam, po chwili wszyscy weszli do mojego pokoju i zaczęli zabawę, włączyli głośną muzykę i tańczyli, ja czułam się strasznie, teraz na prawdę zaczęła boleć mnie głowa i chciałam żeby sobie poszli, było na prawdę tragicznie, znajomi bawili się w swoim gronie zupełnie nie zwracając na mnie uwagi
|