poprzedni
sen
następny
sen

nalot znajomych

kategoria:   o znajomych  
czas dodania: 2009-11-03  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-11-02
śpioch: basia
średnia ocena: brak ocen
 
miałam sen o tym, że zaprosiłam kilkanaście osób z byłej klasy z liceum na klasowe spotkanie po latach, ale zupełnie o tym zapomniałam, i śniło mi się, że chodziłam sobie po mieszkaniu w samej pidżamie i szlafroku, byłam zrelaksowana i wypoczęta, aż zadzwonił dzwonek do drzwi, zdenerwowana kto zakłóca mi mój spokój wyjrzałam najpierw przez wizjer i myślałam że się przewrócę, zrozumiałam, że zapomniałam o odwiedzinach znajomych, przestraszyłam się, ale nie miałam wyjścia - musiałam otworzyć, goście zdziwieni byli tym, jak wyglądam, ja zaczęłam się tłumaczyć, że źle się czuję, że to chyba grypa, bo myślałam, że może sobie pójdą... ale nic z tego, wparowali do mojego mieszkania, twierdząc, że skoro jestem chora to oni się wszystkim zajmą, kazali mi się położyć do łóżka i odpoczywać a sami zajęli się przyrządzaniem przyjęcia, krzątali się po kuchni, zaczęły się rozmowy i ploteczki, było miło i sympatycznie, ale mi było ciągle głupio, że zapomniałam o tym, że to ja ich zaprosiłam, po chwili wszyscy weszli do mojego pokoju i zaczęli zabawę, włączyli głośną muzykę i tańczyli, ja czułam się strasznie, teraz na prawdę zaczęła boleć mnie głowa i chciałam żeby sobie poszli, było na prawdę tragicznie, znajomi bawili się w swoim gronie zupełnie nie zwracając na mnie uwagi
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny