poprzedni
sen
następny
sen

na lekcji matematyki

kategoria:   o znajomych  
czas dodania: 2009-10-22  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-10-21
śpioch: Martusia
średnia ocena: brak ocen
 
siedziałam na lekcji matematyki i zaczęłam gadać z koleżanką z ławki bo nam się strasznie nudziło, gadałyśmy o jakichś głupotach i nie wiem jak to się stało, ale w pewnym momencie koło naszej ławki znalazła się matematyczka i zmierzyła nas srogim wzrokiem, wystraszyłyśmy się i zamilkłyśmy, wtedy pani powiedziała: ,,no dziewczynki to teraz zapraszam do tablicy i zobaczymy czego się nauczyłyście na tej lekcji'' poszłyśmy do tablicy ale oczywiście nic nie umiałyśmy, pani podyktowała nam dwa zadania i kazała je rozwiązać... oczywiście nie miałyśmy zielonego pojęcia jak to zrobić, gapiłyśmy się bezmyślnie na tablicę i jakieś cyferki, pani miała satysfakcję z tego że nas tak urządziła, ale my próbowałyśmy jakoś udawać, że jednak się nie poddajemy. po chwili przyszła pani dyrektor i zawołała panią od matematyki i poprosiła ją na chwilę na korytarz, w tym momencie do tablicy podbiegło dwóch chłopaków i szybciutko rozwiązali nam zadania, byłyśmy uratowane! kiedy pani wróciła do klasy i zobaczyła nasze rozwiązane zadania zaczęła się śmiać, nie uwierzyła że to my rozwiązałyśmy te zadania i postawiła nam jedynki...
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny