|
zakochałam się w księdzu i śniło mi się, że on odwzajemniał moje uczucie, i miałam z nim romans we śnie, to było niesamowite, bo ksiądz po mnie przyjeżdżał, i zabierał mnie do hotelu za miastem i tam spędzaliśmy upojne chwile tylko we dwoje, było cudownie, to co się między nami działo zapamiętałam jeszcze wtedy kiedy się obudziłam... sen był świetny, dostawiałam od niego prezenty i byłam przez księdza rozpieszczana, byliśmy tacy szczęśliwi i zakochani, ale on powiedział mi że musi wyjechać i nie będziemy mogli się już dłużej spotykać, byłam załamana po tym, co mi powiedział, ale postanowiłam jakoś się trzymać, jednak, kiedy już ostatni raz się widzieliśmy i mieliśmy się pożegnać na zawsze, zrobiłam coś strasznego, bo dźgnęłam go nożem i ksiądz-kochanek umarł...
|