poprzedni
sen
następny
sen

Miał być ślub...

kategoria:   niedokończone  
czas dodania: 2009-11-23  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-11-21
śpioch: Kasiaa
średnia ocena: 10,00
 
Wracam do domu, a tu wszyscy happy :PP Okazało się, że wychodzę za mąż, dobrze wiedzieć, co nie? A wiecie za kogo?? Za Marka Dobrzańskiego xDD No to ja spotykam się z Markiem i mówię: "Nie kocham cie" a on na to "No ale murze wyjść za brzydule, tak było w scenariuszu!" to ja "Pomyliłeś się! Ja kocham innego! Ba, kocham dwóch! Ale nie ciebie, wybacz..." I byłam strasznie smutna, bo nie chciałam robić rodzince przykrości że wesela nie będzie, ale też nie chciałam brać ślubu ;PP No i się obudziłam, i nigdy się nie dowiem czy wreszcie był ten ślub, czy nie? W sumie mógłby być, na weselu zawsze tyle dobrego jedzenia.... :D
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny