poprzedni
sen
następny
sen

lot w kosmos

kategoria:   śmieszne  
czas dodania: 2009-08-19  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-08-18
śpioch: Anna44
średnia ocena: brak ocen
 
śnił mi się bardzo dziwny sen... śniło mi się, że leciałam w kosmos, miałam być pierwszą Polką w kosmosie i dodatkowo miał lecieć ze mną kot, wsiadłam do rakiety, która miała wznieść mnie w kosmiczne przestrzenie, kot wszedł pierwszy, za nim ja, drzwi się zamknęły i nie było już powrotu, najgorsze było to, że ja nie miałam zielonego pojęcia o tej maszynie, którą miałam obsługiwać. widziałam tylko, że żeby wystartować należy nacisnąć zielony przycisk, niezwłocznie po wejściu do kabiny zrobiłam to i poczułam jak lecę w kosmos, niesamowite uczucie, przez okienko widziałam gwiazdy i oddalającą się ziemię, po chwili wyglądała jak mała niebiesko-zielona piłka, wreszcie wylądowałam, ale nie wiedziałam do końca gdzie jestem, widziałam przez okienko jakieś różowe ludziki które były bardzo zainteresowane obiektem, który wylądował na ich planecie. bałam się wysiąść z rakiety, bo nie wiedziałam jak mnie przyjmą mieszkańcy tej planety, postanowiłam jednak wyjść i się przywitać, różowe stworki zareagowały bardzo przyjaźnie wobec mnie, ale przestraszyły się kota i w popłochu uciekły... bardzo mnie to zdziwiło i razem z kotem wróciłam na ziemię.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny