|
byłam w domu i myłam okna, już prawie kończyłam myć pierwsze okno, aż tu zobaczyłam jak nad moim domem leci jakaś wielka czerwona kula i się do mnie zbliża, była coraz bliżej, dlatego schodziłam z okna, ale nie zdążyłam, bo kula mnie potrąciła wpadając do pokoju i wpadła rozbijając kolejne ściany, zrobiła taką wielką dziurę w ścianie, przeszłam przez tę ścianę, i weszłam do następnego pokoju i w tej drugiej ścianie też była dziura, przeszłam jeszcze dalej do następnego pokoju i tam była jeszcze jedna dziura i tym razem już wyszłam przez nią do ogrodu, w ogrodzie leżała ta czerwona kula, która narobiła tyle zamieszania, kula przygniotła naszą altankę i zobaczyłam, jak coś zaczęło się w niej ruszać, to wyglądało dosyć dziwnie, jakby coś się z niej wykluwało, w końcu ścianka kuli została przebita i wyszedł z niej mały nosorożec, który przebił kulę swoim rogiem, nosorożec popatrzył na mnie, porozglądał się po ogrodzie i zrobił wielką kupę na środku trawnika...
|