|
śniło mi się, że obudziło mnie miauczenie kota, wyjrzałam przez okno, ale nie wiedziałam, skąd dochodzi to miauczenie, słyszałam, że gdzieś miauczy kot, ale go nie widziałam, po chwili zorientowałam się, że kot jest gdzieś wysoko, pomyślałam, że może siedzi na dachu, weszłam wysoko na dach i szukałam kota, chodziłam po dachu w samej piżamie i szukałam kota, ciągle słyszałam jak miauczy i wiedziałam, że na pewno jest gdzieś blisko, po chwili kotek wyłonił się zza komina i kiedy mnie zobaczył, przestał miauczeć, poczęstowałam go kawałkiem chleba, a on się do mnie przytulił i wskoczył mi na ręce, wzięłam go do pokoju i położyłam koło siebie na łóżku, zasnęliśmy razem i tak skończył się mój sen.
|