|
Śniło mi się, że za kilka dni miał być mój ślub i chciałam sprawdzić jak leży na mnie sukienka, wyjęłam ją z szafy i próbowałam założyć, okazało się, że jest na mnie za duża, jakbym bardzo schudła i sukienka po prostu na mnie wisiała, byłam niezadowolona, bo do ślubu zostało parę dni, a sukienka ewidentnie na mnie nie pasuje i źle leży. Zadzwoniłam do sklepu, w którym kupiłam sukienkę i zapytałam, ile czasu zajmie im najszybciej zwężenie sukienki, pani powiedziała, że wystarczy jeden dzień i sukienka będzie gotowa. Zawiozłam ją do sklepu i miałam odebrać ją następnego dnia, kiedy wróciłam do domu, zadzwonił telefon, pani ze sklepu z sukienkami powiedziała, że sukienka uległa zniszczeniu podczas prasowania i nie uda się już nic z nią zrobić, dlatego muszę przyjechać i wybrać sobie którąś z tych sukienek, które wiszą w sklepie. Byłam zrozpaczona, bo to była moja wymarzona sukienka do ślubu i nie chciałam żadnej innej… obudziłam się i nie wiem co było dalej…
|