poprzedni
sen
następny
sen

Harry Potter i ucieczka z balkonu

kategoria:   science fiction/fantasy  
czas dodania: 2010-07-26  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2010-07-25
śpioch: emilea8
średnia ocena: brak ocen
 
Byłam Harrym, obok mnie stała Hermiona. Byliśmy w jakimś ciemnym i starym pomieszczeniu. Nagle spod drzwi było widać kroki Voldemorda. I nagle byliśmy uwięzieni na takich dwóch balkonach, które były wewnątrz. Voldemord na dole z kimś gadał. Ja powiedziałam, a raczej powiedziałem (bo gram chłopaka), ze muszę do łazienki. Musiałam na takiej lince polecieć do tej łazienki. Ale droga do niej mijała balkon Hermiony. I podczas lotu skoczyłam/em do balkonu Hermiony, zamiast lecieć dalej na siku. Hermiona wepchała mnie do jakiejś dziury, bo nagle Snape przyleciał na miotle do Hermiony i zaczął ją uczyć. I koniec. Powiem jeszcze, że to samo już kilka lat temu mi się śniło.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny