poprzedni
sen
następny
sen

dramat w metrze

kategoria:   koszmary  
czas dodania: 2009-10-28  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-10-27
śpioch: Anna44
średnia ocena: brak ocen
 
Wychodziłam z domu do pracy i zastanawiałam się, czym pojechać dziś do pracy, spojrzałam na zegarek, i stwierdziłam że jest już dosyć późno, więc najszybciej dostanę się do pracy metrem, poszłam na stację metra, zjechałam na peron, i zdziwiło mnie, że jest na nim wyjątkowo pusto, zwykle o tej porze, na peronie jest mnóstwo ludzi, tłum i ścisk, że nie można przejść, a dziś spokój i pustki… usiadłam na ławce i czekałam na przyjazd metra, czekałam tak już dłuższą chwilę, co jest nietypowe dla metra, ale zobaczyłam na telebimie, że metro niedługo przyjedzie, usłyszałam dźwięk nadjeżdżającego pociągu i podeszłam bliżej, pociąg przejechał nie zatrzymując się na stacji, zdziwiło mnie to, ale czekałam dalej, nadjeżdżał drugi skład metra, tym razem się zatrzymał na chwilkę i odjechał nawet nie otwierając drzwi, zdziwiłam się i pomyślałam, że chyba coś się popsuło, po chwili przyjechał następny pociąg, ale to co zobaczyłam było tragicznym widokiem – w zaciśniętych drzwiach wisiały przytrzaśnięte ciała ludzi którzy nie zdążyli wysiąść z metra albo do niego wsiąść. Widok był tragiczny, dlatego czym prędzej uciekłam ze stacji metra i wyszłam na powierzchnię…
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny