|
zadzwonił telefon, odebrałam i usłyszałam w słuchawce: ,,Gratuluję, dostała pani Pokojową Nagrodę Nobla'' byłam tak zdziwiona tą informacją, że nic nie odpowiedziałam, po chwili telefon zadzwonił jeszcze raz, odebrałam i usłyszałam: ,,Dostała Pani Pokojową Nagrodę Nobla, proszę przyjść jutro na uroczyste wręczenie nagrody'' zastanawiałam się gdzie mam iść, bo nie wiedziałam, gdzie ta nagroda będzie wręczana, a tak w ogóle to nie wiedziałam za co mogłam ją dostać, ale po chwili usłyszałam dzwonek do drzwi - otworzyłam drzwi a w nich stał jakiś starszy pan i powiedział mi: ,,Zawiozę Panią po odbiór nagrody, zapraszam do limuzyny'', zeszłam na dół i wsiadłam do długiej, czarnej limuzyny i pojechałam w nieznane mi miejsce, kiedy już przyjechaliśmy, ktoś otworzył mi drzwi, wysiadłam z samochodu wprost na czerwony dywan i poszłam do pięknego budynku, tam w wielkiej sali siedziało bardzo dużo osób a kiedy weszłam, wszyscy wstali, podeszłam do takiego mężczyzny, który powiedział: ,,Witamy wśród nas laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla, nagroda ta została pani przyznana za to, że dba pani o otoczenie swojego bloku, często sprząta pani śmieci i dba o roślinki w ogródku'' na te słowa cała sala wybuchnęła śmiechem a mi zrobiło się strasznie głupio...
|