poprzedni
sen
następny
sen

dawny narzeczony

kategoria:   miłosne  
czas dodania: 2009-09-25  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-09-24
śpioch: basia
średnia ocena: brak ocen
 
Śniło mi się, że szłam przez most na bardzo szerokiej rzece. Po drugiej stronie rzeki stał mój narzeczony, z którym rozstałam się kilka dni przed ślubem. Bardzo zdziwiła mnie jego obecność w moim śnie, bo nigdy wcześniej mi się nie śnił. Chciałam do niego pójść, ale musiałam przejść po moście, który wydawał mi bardzo niestabilny. Mimo to, coś pchało mnie żeby iść, weszłam na most, a on zaczął się ruszać. Bardzo się przestraszyłam, ale szłam dalej. Chłopak szedł w moją stronę i kiedy się spotkaliśmy, pocałował mnie i powiedział, że przeprasza mnie i żałuje tego, że się rozstaliśmy, że nadal bardzo mnie kocha i chciałby znów ze mną być. Ja zaczęłam się śmiać i obudziłam się.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny