poprzedni
sen
następny
sen

Częsty sen

kategoria:   miłosne  
czas dodania: 2010-04-12  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2010-04-09
śpioch: Agiii
średnia ocena: brak ocen
 
Ostatnio często śni mi się mój kolega i kościół..
To było tak: byliśmy w kościele i staliśmy tam gdzie schola. Od lewej stał on, w środku ja, a po prawej też ktoś stał, ale nie wiem kto. Śmialiśmy się, a raczej rozmawialiśmy. Nagle, tak jakby nigdy nic, przejechał mi ręką po kręgosłupie, tzn. na wysokości pasa, i objął mnie ręką. Stałam tam i rozmawialiśmy wszyscy nadal, a on coraz silniej mnie przysuwał do siebie. W pewnym momencie uległam i przytuliłam się do niego. Głowę miałam poniżej jego ramienia, jedną ręką obejmowałam go, a drugą trzymałam na jego drugim ramieniu. Wtedy nastąpiła pobudka...

Ciekawostką jest to, że gdy kładłam się spać, to byłam ułożona tak jak go przytulałam w tym śnie, czyli leżałam na brzuchu a jedną rękę miałam niedaleko twarzy, na poduszce ;) Ogólnie miły sen ^^
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny