poprzedni
sen
następny
sen

czerwona sukienka babci

kategoria:   o rodzinie  
czas dodania: 2009-09-21  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-09-20
śpioch: Dorota
średnia ocena: 10,00
 
Byłam na strychu mojego domu i robiłam tam porządki, wycierałam kurze z półek, odkurzałam dywany i myłam okna. Porządkowałam ubrania w szafach, wyrzucałam niepotrzebne graty. Wyciągałam z szaf stare futra moich babć, garnitury dziadków, stare walizki i niepotrzebne już nikomu bibeloty. Na dnie szafy znalazłam w pewnej chwili czerwoną walizkę podpisaną panieńskim nazwiskiem mojej babci. Walizka wyglądała jakby była nowa, jakby ktoś w ogóle jej nie używał. Wyjęłam walizkę z szafy i otworzyłam ją. W walizce była czerwona sukienka, czarny szal z piór oraz czarny kapelusz. Wszystko to zrobiło na mnie ogromne wrażenie, bardzo spodobały mi się te części garderoby, bardzo chciałam je przymierzyć. Wyjęłam wszystko z walizki i założyłam sukienkę, kapelusz i okryłam się szalem. Podeszłam do lustra i nie wierzyłam w to, co w nim zobaczyłam, moje odbicie przedstawiało moją babcię jak była młoda, ubrana dokładnie jak ja w tej chwili. Stałam tak dłuższą chwilę nie mogąc uwierzyć w moje odbicie w lustrze. Zajrzałam jeszcze raz do walizki, a na jej dnie była kopert. Otworzyłam kopertę i znalazłam w niej bilet do teatru, w którym występowała przed wojną moja babcia, a na odwrocie biletu widniał napis: ten strój nie przyniósł mi szczęścia…
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny