poprzedni
sen
następny
sen

czarny gostek

kategoria:   koszmary  
czas dodania: 2009-11-10  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-06-04
śpioch: Samsonia
średnia ocena: 9,00
 
Miałam go niedawno. Taki facet ubrany był na czarno: czarna bluza z kapturem i czarne spodnie dresowe. Miał w ręku nóż. Byłam w jakiejś kuchni czy jadalni. Ten gościo z nożem mordował wszystkich co byli ze mną w tym pomieszczeniu, a właściwie herosów. Ja też miałam jakąś tam moc. Nie pamiętam jaką. Gonił mnie, bo tylko ja i jakiś chłopak przeżyliśmy. Poprosiłam go, żeby zabił mnie z pistoletu bo bałam się że nożem będzie bardzo bolało. Więc wyjął jakąś strzelbę (też czarną!) z kieszeni i strzelił we mnie. Nadal żyłam. Strzelił ponownie. Nadal leżałam żywa w wielkiej kałuży krwi. Oddał serię strzałów po której umarłam. Wiem że wstał z mojego ciała mój duch, a ciało się rozpłynęło. Mojego ducha widział tylko ten chłopak który został wtedy ze mną, chociaż był żywy.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny