poprzedni
sen
następny
sen

burza

kategoria:   o rodzinie  
czas dodania: 2010-01-15  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2010-01-14
śpioch: renata78
średnia ocena: brak ocen
 
byl chyba cieply dzien bylam u babci za ktora bardzo tesknie i jest daleko,aledom byl jakis inny wlasciwie jakby dwa domy polaczone czyms w rodzaju kuchnii bez scian tylko byl dach palilam papierosa nagle zauwazylam chmury i zerwal sie wiatr zaczelam w pospiechu zdejmowac pranie z linek w tej wlasnie niby kuchnii,wiatr byl coraz silniejszy az nagle z bardzo bliska zaczely bic pioruny i wtedy sie obudzilam pamietalam ten sen dokladnie i troche mnie zaniepokoil!
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny