poprzedni
sen
następny
sen

boso w obuwniczym

kategoria:   śmieszne  
czas dodania: 2009-10-15  [dodaj sen do ulubionych »]  
  [skomentuj / zinterpretuj »]
  [wyślij prywatną wiadomość »]
  [zobacz więcej snów tego autora »]
  [wyślij znajomemu link do tej strony »]

Dodaj do śledzika na naszej klasie wykop Udostępnij na Facebook Udostępnij na Gronie blipnij dodaj na twitter Wysforuj dodaj do Delicious dodaj na spinacz dodaj na flaker dodaj na pinger dodaj do zakładek google
przyśniło się: 2009-10-14
śpioch: Jolka
średnia ocena: brak ocen
 
kupiłam sobie buty i kiedy wyszłam w nich pierwszy raz do pracy od razu się popsuły, byłam zawiedziona, bo sporo za nie zapłaciłam. odniosłam je do sklepu, bo przysługiwała mi na nie reklamacja, powiedziałam, że buty nie wytrzymały pierwszego spaceru do pracy i się zepsuły i czy mogę liczyć na naprawę lub wymianę. ekspedientka spojrzała na mnie podejrzliwie, i poszła do kierownika sklepu, po chwili przyszedł kierownik i powiedział, że buty nie nadają się do reklamacji, bo są popsute z mojej winy i nic się nie da już z nimi zrobić. jednak ja nie dałam za wygraną, bo przecież założyłam je raz i od razu były zepsute, a poza tym to przysługiwała mi na nie reklamacja, kierownik powiedział, że może je wysłać do firmy produkującej te buty ale nie obiecuje co się z nimi da zrobić. znowu byłam w tym sklepie bo odbiór butów, ekspedientka powiedziała że zaginęły w transporcie i teraz mogą tylko oddać mi za nie pieniądze, dobre i to, pomyślałam, i spojrzałam, że przez cały ten czas byłam bez butów, cały czas byłam bosa.
oceń sen
słaby 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  genialny